2 Lata To Krótko czy Długo?

Podjelam w swoim zyciu wiele decyzji. Tych mniejszych – jak w co sie ubrac na specjalna okazje, co powiedziec zrozpaczonej kumpeli i ktore zdjecie z albumu wlozyc w ramke. I tych wiekszych – co studiowac, w ktorym kraju, ktora propozycje pracy wybrac… Ale zadnej z nich nie jestem tak pewna jak tej, ktora podjelam dokladnie 2 lata temu, kiedy powiedzialam mojemu Mezowi TAK – bede z Toba. W zdrowiu, chorobie. Tak, bede wierna. Bede Cie kochac o 4 rano kiedy dzwoni budzik i o 22 kiedy wracam do domu a naczynia ciagle sa w zlewie.

To jest druga najwazniejsza decyzja w moim zyciu, ktora wiem, ze byla sluszna, bo czuje to cala soba, a przede wszystkim, bo mialam od poczatku i mam ciagle w sobie wielki pokoj, pewnosc, ze to jest wlasnie On. I ze on jest wlasnie dla mnie, mimo ze ZUPELNIE inaczej sobie tego Mojego Jego wyobrazalam. Inaczej mial wygladac, co innego robic, inne rzeczy mial lubic.

A jest On – wlasnie taki inny. Niedoskonaly. Jak ja.

photo

Najsmieszniejsze jest to, ze gdyby On byl taki jak sobie to wymyslilam, byc moze nie bylibysmy juz razem. A z pewnoscia bysmy sie mniej lubili. Bo bylby prawie taki sam jak ja. No bo jesli ja wszystko zawsze planuje, zapisuje w moim Excelu, robie tabelke, liste po liscie to kto by mi mowil, zebym wyluzowala? Kto by mowil ‚poczekaj, obgadajmy to, zanim kupisz te bilety („Bo juz trzeba, promocja jest, szybko!!”). Albo kiedy bedac ze znajomymi rozpedzam sie i wiem, ze mowie wiecej niz powinnam, to kto by mnie pod stolem delikatnie chwytal za reke, dajac do zrozumienia, ze wystarczajaco juz powiedzialam na ten temat? Nie mowiac o mojej wiecznej ufnosci i wierze w kazda napotkana istote ludzka, ktora obdarzy mnie milym slowiem lub usmiechem, chcac czegos w zamian. Kto by mnie wtedy sprowadzil na ziemie zdrowym rozsadkiem?

I tak dalej, i tak dalej… To zdaje sie dziala tez w druga strone!

Sporo sie nauczylam przez te 2 lata. Moja ulubiona Umiejetnoscia Dobrej Zony nad ktore ciagle pracuje to kochac go takim wlasnie jakim jest. Takim wlasnie innym niz ja.

# Siedzielismy ostatnio przy stole z paroma osobami (przyznaje, same koiety i On – w tym Tesciowa). Przez 3h nie wiele sie odzywal. Jakis czas temu jeszcze mialabym do Niego male pretensje – no bo jak to wyglada, ze mam takiego meza mruka? Ale teraz wiem, ze nie jest ekstrowertykiem jak ja i nie opowie polowy swojego zycia w godzine nowo poznanej osobie. I dobrze. Chcial sobie milczec, niech milczy, co mi do tego!

# Moj Maz bardzo lubi buty. I bardzo o nie dba. Zreszta o wszystkie swoje ubrania i inne gadgety. Duzo bardziej niz ja. Chwala mu za to. Przynajmniej ktos nasze dzieci szacunku do rzeczy martwych nauczy (ja go za wiele niestety nie mam….). Czasami dba o nie badziej niz, wedlugo mojej wizji swiata, powinno sie. Ale odkrylam, ze dla niego to bardzo wazne. I przestalam sie czepiac. Mimo, ze nie raz musze bardzo mocno trzymac jezyk za zebami.

2 lata to krótko czy długo? Krótko, bo to nic w porownaniu do par z 30, 40 letnim stazem. To krotko, ‚bo co my jeszcze o zyciu wiemy’. Ale to 730 dni wspolnego zycia. I, jak to podsumowala moja ezgaltowana kumpela, ‚to duzo wiecej niz znaczna czesc celebrytow wytrzymala razem w zwiazku malzenskim”. YESSSS!


4 thoughts on “2 Lata To Krótko czy Długo?

  1. Ooo już dwa?? Dopiero był wpis o pierwszej rocznicy! :D
    Dużo, duuuużo miłości, siły i motywacji na kolejne lata Wam życzę! I żeby się spełniło to marzenie o pięknym małżeństwie (z taką Pomocą i przy takiej codziennej pracy nie ma innej opcji:)) Miłego świętowania. :D
    Pozdrawiam! :*:)

    1. No wlasnie!! Dopiero co… Marzenie sie juz spelnia! I czasem az sie musze uszczypnac czy to prawda. Oby tak dalej. Swietowanie bylo super, pojechalismy na weekend nad morze i natknelismy sie na niepozorna wloska restauracje z przepysznym jedzeniem…!Dzieki wielkie;)

  2. Gratulacje! :) Bardzo budujące jest to, że tak dbacie o swój związek, że małżeństwo traktujecie jako decyzję na całe życie, a nie do pierwszego kryzysu…
    Strasznie się cieszę, że mogę czytać Waszego bloga i tyle się od Was uczyć. Dziękuję! :)

    1. No wlasnie, bo taka moda dzis, ze jak jest ladnie cudnie i kolorowo to jestesmy para, a nie daj Boze cos zgrzytnie miedzy nami, to sie zabieram z tego biznesu bo mi juz nie sluzy… Ale prawda jest taka, ze gdyby nie Ten Trzeci miedzy nami to dawno bym juz powiedziala ‚ja wysiadam’! Dziekuje za przemile slowa…! xx

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s