Jak Dwoje Ma Stać się Jednym?!

Zanim wyszłam za mąż, wiele razy słyszałam, że po ślubie ‘dwoje staje się jednym’.

Ładnie brzmi prawda? Romantycznie. Ale nigdy wcześniej nie zastanawiałam się co to tak naprawdę znaczy. A już na pewno nie zdawałam sobie sprawy jak bardzo to trudne…

Ci z was, którzy są już jakiś czas po ślubie, przytakną pewnie głowami.

No bo pomyślcie o tym  – dwoje ludzi, z zupełnie innymi osobowościami, doświadczeniami życiowymi, najczęściej innym wychowaniem i sposobem bycia  – ma nagle stać się jednością?

IMG_2731Jakiś kosmos… I czy to w ogóle jest możliwe…?

No i tu właśnie zaczynają się schody. Bo to jest przecież totalnie wbrew naszej naturze.

I o co w ogóle chodzi w tym, że mamy stać się jednym?

Chodzi o to, że takie było pierwsze zamierzenie Boga… Zanim wszystko poszło źle.

Kiedy stworzył Adama (na własny obraz), Adam był kompletny i zawierał w sobie wszystkie atrybuty, które dziś znamy jako męskie i żeńskie (1 Moj 1:27). Adam zapadł w głęboki sen i  Bóg z jego żebra utworzył kobietę.

Mimo, że byli teraz dwoma osobami, Bóg ciągle nazywa ich Adam (1 Moj 5:2). Później Adam nazwał swoją żonę Ewa.

Adam i jego żona zostali stworzeni, żeby się nawzajem uzupełniać . Ewa była ‘ezer kenegdo’ dla Adama.  Razem byli silniejsi niż każdy z nich osobno.

A że mieli w sobie Bożą naturę, naturalne dla nich było to, że byli wobec siebie kochający, oddani, że szanowali się i służyli sobie nawzajem. Byli jednym!

Byli jednością w każdym aspekcie ich życia: w ciele, w duszy i w duchu.

  • Chyba najłatwiej jest nam zawsze zrozumieć (i uzyskaćJ ) tę cielesną jedność.
  • Najtrudniejsza jest jedność naszych dusz – naszych emocji, intelektu i woli. Adam i Ewa ‘nie wstydzili się siebie’. To słowo ‘wstydzić się’ jest też tłumaczone jako ‘być zdezorientowanym’. Żeby nie było między nimi zdezorientowania, oboje musieli być w całkowitej zgodzie jeśli chodzi o ich emocje, intelekt i wolę. To dopiero coś…
  • Adam i Ewa byli stworzeni na Boże podobieństwo, mieli relacje z Nim, a co za tym idzie byli jednością w Jego Duchu

Adam i Ewa byli też zupełnie nadzy przed sobą… Nie było między nimi żadnego zmieszania – byli przed sobą otwarci  i szczerzy. Byli sobą i byli jednością, w każdym aspekcie ich życia.

I to jest właśnie Boży plan dla twojego małżeństwa.

Niestety Adam i Ewa zdecydowali się wziąć sprawy w swoje ręce, co jak wiemy nie wyszło im na dobre. Wróg rozpoznał tę niesamowitą moc, która ich łączyła i postanowił ich rozdzielić.

Od momentu ich upadku, nie mieli już w sobie Bożej natury. Zaczęli więc zaspokojać swoje potrzeby. Okryli  swoją nagość  i ukryli się przed sobą…

I tak właśnie dzieje się dzisiaj w naszych związkach – kiedy staramy się ochronić samych siebie i ukryć przed naszym partnerem.

Łatwo to zobaczyć w naszym codziennym życiu.

Mężowie mogą mówić:

  • “Ona nie musi o tym wiedzieć’
  • „Po co mam jej mówić ile zarabiam”
  • „Jeśli odłożę trochę na boku, tylko dla siebie, to przecież nie ma w tym nic złego”

Żony:

  • „Przecież nie ma nic złego w tym, że czasem obgaduję mojego męża z przyjaciółką!”
  • “Ja tak naprawdę rządzę w tej rodzinie”
  • „Nie mogę mu ufać…”

Dzieje się tak wtedy, kiedy zapominamy, że to Bóg musi być w centrum i podstawą naszej relacji.

Zapominamy też o tym kto tak naprawdę jest wrogiem – że to nie jest nasz mąż (albo żona), ale że mamy wspólnego wroga, któremu musimy razem się sprzeciwiać.

Myślimy, że to nasz partner stanowi największy problem w naszym związku.

Staramy się uzasadnić nasz grzech zamiast zwrócić się z nim do Boga.

Na szczęście wcale tak nie musi być…

Bóg kocha nas tak bardzo, że posłał swojego Syna po to, żeby On przywrócił tę relację którą mieliśmy z Nim w raju.

Jezus przyszedł po to, żeby zaoferować nam nowe życie – wolni od tego, co wróg stara się nam narzucić.

Wolni od potępienia, od życia w goryczy, walce z samą sobą i naszym partnerem.

Wolni do tego, żeby stać się jednym z naszym mężem lub żoną.

Urodziliśmy się z egoistyczną naturą, która dąży do tego, żeby zaspokoić swoje potrzeby. Dlatego Jezus powiedział, że musimy narodzić się na nowo i otrzymać Jego Ducha.

A kiedy wchodzimy w to nowe przymierze z Nim, Jego natura staje się naszą naturą.

Bez Niego, możemy tylko próbować, bardzo się starać  – ale żaden nasz wysiłek nie zmieni naszych serc!

IMG_2432Twoje małżeństwo nie musi być pełne tych rzeczy, które niszczą związki dookoła nas (egoizm, brak otwartości i szczerości, życie tylko dla siebie…).

Mamy być przed sobą całkiem nadzy. Nie może być między nami nic ukrytego. Co jest moje – jest twoje. Co twoje – jest moje.

W momencie kiedy zachowujemy coś tylko dla siebie (pieniądze, nasze ciało, emocje) – wystawiamy się na atak wroga, który łatwo może użyć te ‘ukryte’ aspekty naszego życia, żeby nas zwrócić przeciwko sobie.

‘To MOJA wypłata. To TWOJE dzieci. To MOJE oszczędności. To MOJE ciało. To TWÓJ dług….’

Nie trudno jest chyba zobaczyć, jak takie nastawienie dzieli żonę i męża, zabijając to poczucie jedności, które miało być przecież ich siłą!

Nie bez powodu Bóg chce, żebyśmy byli przed sobą nadzy. Jasne, to wymaga o wiele więcej wysiłku, siły woli i pracy nad samym sobą – ale o ile piękniejsze i bogatsze będzie nasze małżeństwo…!

Czy nie cudownie byłoby nie mieć przed sobą żadnych tajemnic, nic nie ukrywać, nie udawać niczego?

Wyobraź sobie, że możecie byc całkowicie sobą, nie wkładać tego obronnego pancerza, w obawie, że zostaniecie zranieni lub wyśmiani?

Dzisiaj już wiem o co chodzi z tą jednością.

Wiem też jak trudna jest ta codzienna walka z naszym ciałem, z naszym egoizmem, z podszeptami złego, żeby sobie odpuścić, że nic takiego się nie stanie, jeśli nie powiem mężowi, że kupiłam kolejną sukienkę, albo jeśli podejmę ważną decyzję bez konsultacji z nim.

Ale za nic w świecie nie zamieniłabym tej codziennej walki na małżeństwo, które jest takie sobie. Nie pozwolę się okraść z tego, co zaplanował dla nas dobry Bóg.

Bo dziś już wiem, że może być między nami jedność – nawet jeśli cały świat dookoła żyje inaczej.

Wesołych Świąt kochani!

*Post napisany przy pomocy materiałów kursu małzeńskiego 2=1, który prowadzimy.


8 thoughts on “Jak Dwoje Ma Stać się Jednym?!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s